Blog > Komentarze do wpisu

Mleczny chleb na zakwasie

Bardzi dobry chlebek, jeden z lepszych jakie jadłam :) Ma grubą, chrupiącą skórkę i cudowne puchate wnętrze. Z przepisu wychodzi naprawde duży bochen więc, następnym razem zrobię dwa.

Źródło:http://arabeskawaniliowa.blogspot.com/2009/03/mleczny-chleb-na-zakwasie.html

Cytują za Arabeską:

Składniki:

*  1 szkl. zakwasu pszennego lub żytniego
*  2/3 szkl. mleka
*  1/4 szkl. wody źródlanej
*  2 łyżki roztopionego masła
*  1 płaska łyżka cukru
*  1 łyżka soli gruboziarnistej
*  3 i 1/4 szkl mąki pszennej
*  1 łyżeczka drożdży


Na wierzch:

*  1 jajko
*  2 łyżki słodkiej śmietanki
*  ew. pestki dyni i słonecznika



Sposób przygotowania:
Doprowadzić zakwas do temperatury pokojowej. Wymieszać z ciepłym mlekiem.

METODA MANUALNA:
Drożdże rozpuścić w 1/4 szkl ciepłej wody, dodać cukier i 2-3 łyżki mąki.
Resztę mąki wymieszać z solą, miksturą drożdżową i zakwasem. Wyrabiać, pod koniec dodając roztopione masło. Zostawić na 1 godz. do wyrośnięcia w cieple, przykryte wilgotną ściereczką.

MASZYNA DO CHLEBA:
Wlać do maszyny zakwas z mlekiem. Nastawić na program: wyrabianie ciasta. Dodać resztę składników w/g instrukcji dołączonej do maszyny. Zostawić w maszynie do końca programu (rośnięcie trwa ok. 1 godz.).

NASTĘPNIE:
Natłuszczonymi rękami wyjąć ciasto, lekko wyrobić. Na posypanej mąką powierzchni uformować 2 okrągłe bochenki (ja uformowałam 1 podłużny). Zostawić do wyrośnięcia na 1 godz. na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryte natłuszczoną folią.
Nagrzać piekarnik do 240 stopni, spryskać wodą. Posmarować bochenki jajkiem roztrzepanym z odrobiną słodkiej śmietanki. Jeden bochenek posypać pestkami dyni, drugi pestkami słonecznika.
Piec 10 minut w 240 stopniach, potem jeszcze 20 minut w 190 stopniach.

*Ja bochenek posmarowałam 1 białkiem wymieszanym z łyżką wody, a na koniec posypałam makiem

Smacznego!



czwartek, 11 marca 2010, gosiaa99

Print

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Polecane wpisy

Komentarze
majanaboxing
2010/03/11 06:30:59
Sliczny chlebek Gosiu! Chętnie ukroję kromeczkę na śniadanko:))
-
katarina.f
2010/03/11 08:29:42
A czy ten chlebek jest bardzo słodki?
-
gosiaa99
2010/03/11 13:19:04
Majanko: Proszę bardzo ;)
Katarina: Słodkie nie jest, ale ja dosypałabym odrobinę soli ;)
-
2010/03/11 13:29:12
Gosiu, upiekłaś piękny, puszysty chlebuś.
To widać po tych wspaniałych zdjęciach.
Pozdrówki cieplutkie :)))
-
2010/03/11 14:39:20
Przepiękny! Wyglada niczym bułczka :)
-
wiosenka27
2010/03/11 15:18:21
Ale smakowity:)
-
diab79
2010/03/11 15:31:57
Ach te Twoje wypieki... Może i ja się kiedyś skuszę i upiekę swój chlebek :)
-
ugotujmy
2010/03/11 19:17:53
te dwa słowa.. chrupiąca skórka
zawsze mnie strasznie kuszą..
-
gosiaa99
2010/03/11 19:49:52
Dagmaro: dziękuje ślicznie:)
Szarlotku: taka poł chleb pół bułka:)
Wiosenko: Bardzo ;))
Diab: Mam nadzieje, bo naprawde warto:)
ugotujmy: tak te pierwsze kromeczki, jeszcze ciepłego chleba są przepyszne:)
-
2010/03/11 20:45:30
bardzo ładny chlebuś:) przymierzam się do zrobienia, ale na razie na drożdżach:)
-
Gość: e-migotka333, 81.190.126.*
2010/12/21 18:19:18
skusiłam się :-D
wyszedł wspaniały :-)))
chociaż czuć drożdże (jest jeszcze ciepły).
Czytałam wpisy dziewczyn (na blogu Arabeski i na forum CinCin), u nich ciasto wychodziło dosyć luźne, że musiały dosypywać mąki. A u mnie odwrotnie, ciasto wyszło dosyć zwarte, ładnie wyrósł i wyszedł zgrabny bochenek. Powtórka na Święta. Jeszcze spróbuję Górskiego chleba białego...dam znać jak poszło.
Pozdrawaim
migotka333
-
Gość: e-migotka333, 81.190.126.*
2011/01/05 09:34:37
ten przepis stał się bazą do mojego chleba żytniego:
szklanka zakwasu żytniego,
niecała szklanka ciepłej wody,
łyżeczka cukru,
łyżeczka suszonych drożdży,
500g mąki pszennej (typ 650, kupuję w Biedronce)
1 1/2 łyżeczki soli,
olej i otręby żytnie do foremki (21cm na 10cm)
Drożdże mieszam w osłodzonej wodzie, wlewam do zakwasu, mieszam...dodaję do osolonej, przesianej mąki. Mikserem chwilę, odstawiam na chwilę, zagniatam lekko podsypując mąką (najczęściej żytnią 720 lub pełnoziarnistą). Do miski, na 2 godziny, do wyrastania. Znów lekko zagniatam, do przygotowanej foremki, na godzinkę do półtorej. Potem do nagrzanego piekarnika na 230stC na 30 - 40 minut, ostatnie 10 minut piekę bez foremki, tylko na papierze do pieczenia.
Chlebek pyyycha
:-DDD
Dziś robię na podwójną porcję...w tortownicy (nie posiadam (jeszcze) garnka rzymskiego)
-
gosiaa99
2011/01/07 01:35:03
O no prosze;)) A chleby pieczone w tortownicy tez swietnie wygladaja:)
Ach zapchanialo mi tutaj takim zytnim chlebem ..niestety zupelnie nie mam czasu na nastawienie nowego zakwasu..a juz na pewno braknie czasu na wypiek...na razie ratuje sie drozdzowymi. Moze w przyszlym miesiacu bedzie troche mniej pracy...wtedy na pewno upieke jakis :)
Pozdrawiam i dziekuje za przepis!: )

Wyszukiwarka
Loading





Durszlak.pl
Uwaga!
Copyright ?2009-2013 by gosiaa99.
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zdjęcia umieszczone na tym blogu
są własnością autora i zabrania
się kopiowania, przetwarzania lub
ich wykorzystywania bez zgody
autora.