Blog > Komentarze do wpisu

Krucha szarlotka

Tak ta szarlotka nam smakowała, że duża większość znikła jeszcze tego samego dnia:) Nawet nie miałam czasu robić więcej zdjęć:)) Jest bajecznie pyszna...ach ciężko mi było się od niej oderwać:) Ciasto jest bardzo kruche i delikatne..a nadzienie słodkie, lekko kwaskowate...cudnie pachnie cynamonem...

Pamiętajmy, aby użyć dobrych kwaskowatych jabłek, a wtedy szarlotka nie może nie smakować:)

Gorąco polecam!

Źródło: Cin Cin

Ciasto:

  • 4 szklanki mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • szklanka cukru pudru
  • 1 1/2 kostki masła
  • 6 dużych żółtek
  • 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany


Nadzienie:

  • 8 kwaskowatych jabłek, obranych
  • pokrojonych na półplasterki
  • 1/4 szklanki wody
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżki maki ziemniaczanej
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 3 łyżki tartej bułki
  • cukier puder do posypania


Ciasto:
Mąkę, cukier puder i proszek do pieczenia przesiać do dużej miski. Masło pokroić na małe kawałki, dodać do mąki i posiekać, aż masa będzie grudkowata. Następnie  dodać żółtka i kwaśna śmietanę. Wyrobić ciasto (można zrobić to w malakserze). Podzielić na pół, zawinąć w folię i schłodzić na conajmniej godzinę lub dłużej.

Nadzienie:

Pokrojone jabłka umieścić w rondelku, dodać wodę i dusić pod przykryciem przez około 15 minut(starajmy się nie mieszać). Dodać cynamon i cukier, lekko wymieszać. Mąkę ziemniaczaną zmieszać z sokiem cytrynowym, dodać do masy jabłkowej i dusić jeszcze przez 2 minuty. Masa powinna być bardzo gęsta, ale nie rozgotowana.
Rozgrzać piekarnik do 180 st.C. Formę (34cm x 23cm) posmarować masłem i zetrzeć do niej na tarce jedną część ciasta. Lekko wgnieść ciasto, tak aby powierznia była w miarę równa i podpiec w piekarniku przez około 8 minut. Wyjąć z piekarnika, lekko przestudzić, posypać tartą bułką, wyłożyć na to nadzienie jabłkowe i zetrzeć na nie drugą część ciasta.
Piec około godziny, aż powierzchnia ładnie się zrumieni. Lekko przestudzić, posypać cukrem pudrem.

* Moja szarlotkę upiekłam w nieco większej formie, więc wyszła niższa*

wtorek, 01 lutego 2011, gosiaa99
Tagi: jabłka

Print

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Komentarze
Gość: kasia.koczwara, 92.7.121.3*
2011/02/01 01:46:04
A ja taka glodna siedze! Czy to fair robic takie rzeczy ludziom??? ;)

www.lejdi-of-the-house.bloog.pl
-
2011/02/01 05:32:26
choć zwolennikiem słodyczy nie jestem, to jak patrzę na monitor to mam ochotę zjeść całą blachę takiej szarlotki;)
-
2011/02/01 06:08:19
Uwielbiam wszelkiego rodzaju szarlotki ! Twoja wygląda pysznie - i jak wszystkie ciasta wg przepisów Bajaderki na bank jest smaczna :))
-
2011/02/01 06:39:28
Jest piękna i taka apetyczna! Nie dziwię sie,ze tak smakowała. Mój synek uwielbia :))
-
2011/02/01 07:29:22
Dawno nie było u mnie szarlotki, a wszyscy uwielbiamy. Może twoja mnie zmobilizuje....
-
2011/02/01 07:44:46
cudnie wygląda...!!!!! a ja pije sama kawę nie mam nic słodkiego..;(:(
-
2011/02/01 08:39:35
wyglada cudnie:) az mam ochote chwycic kawalek i zjesc ze smakiem:)
-
2011/02/01 08:51:52
pyszności! bardzo lubię takie kruchutkie, pachnące cynamonem i koniecznie na ciepło szarlotki :)
-
2011/02/01 09:13:01
Też mam taką swoją ukochaną szarlotkę na kruchym spodzie:) ....bo to takie najdoskonalsze ciasto na swiecie po prostu:) pozdrawiam ciepło
-
Gość: ozzie, bwy213.internetdsl.tpnet.pl
2011/02/01 09:21:47
Aż zapachniało cynamonem..mniam:)
-
2011/02/01 09:35:39
Nie ma to jak ciepła, pyszna szarlotka. Każda pora roku jest na nią odpowiednia.
-
2011/02/01 10:14:48
szarlotka to chyba moje ulubione ciasto, więc Twoja z pewnością by mi zasmakowała! Wygląda bardzo smakowicie!
-
2011/02/01 10:26:07
wolę te bardziej puchate, ale taką też zjadłabym z chęcią :)
-
2011/02/01 10:50:19
Jestem pewna, że i ja nie potrafiłabym się oprzeć. A znając apetyty moich domowych słodyczomorów, to zniknęłaby w przeciągu kilku godzin. :)
-
2011/02/01 11:34:03
Jaka pyszna szarlotka! I kwaśne, soczyste jabłka to podstawa :)
-
2011/02/01 16:38:23
Uwielbiam wszelkiego rodzaju szarlotki i bardzo podoba mi się Twój przepis z duża ilością jajek, masła i kwaśną śmietaną. Mniam :)
-
Gość: Czekolada, 212.244.116.14*
2011/02/03 22:44:45
Czy to ciasto jest łatwe w zagniecieniu? Trochę mam problem jeszcze z pieczeniem kruchych ciast (najlepiej wychodzi mi pleśniak), a chciałabym je upiec dla chłopaka.. :)
Czy ciasto trzeba wyrobić bardzo szybko? Czy można dłużej wyrabiać? Boję się, że mi nie wyjdzie..
-
2011/02/04 03:01:44
Czekolada: Nie masz sie czego obawiwac:) Jest bardzo proste do zrobienia. Ciasto kruche wyrabiasz do momemtu, az wszystkie skladniki dokladnie sie polacza, nie musisz sie specjalnie spieszyc. Chodzi o to, aby nie przesadzic ze zbyt dlugim wyrabianiem, aby ciasto sie za bardzo nie ocieplilo(duza ilosc masla w ciescie). Jesli zrobisz plesniaka, to to z pewnoscia ci wyjdzie!:)
Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki:))
-
2011/02/04 11:03:04
Ja używam prawie zawsze szarej renety do szarlotek. Ale lubię też takie małe kwaśne odmiany prosto ze wsi, są strasznie kwaśne ;) Lubie czuć ten kwasek w szarlotce. Twoja - piękna jest :)
-
Gość: szana, 89-76-201-167.dynamic.chello.pl
2011/02/04 12:17:40
www.gastronomygo.blogspot.com

cudna ta szarlotka, zjadłabym ją tu i teraz!
-
2011/02/04 23:12:32
Uwielbiam szarlotkę, a Twoja jest po prostu piękna !!
-
2011/02/05 21:04:27
Oj, zjadłabym taka szarlotkę:))
-
Gość: Czekolada, 212.244.116.14*
2011/02/05 23:18:08
Szarlotka wyszła pycha, a na gorąco to już w ogóle poezja :) tylko spód ciasta mi się nie dopiekł, nie wiem dlaczego.. czy pieczenie ciasta na niższej półce w piekarniku pomoże?
-
2011/02/06 00:01:59
Czekolada: Bardzo się cieszę, że smakowała ;) Tak spróbuj podpiec sam spód na niższej półce do czasu, aż zrobi się lekko rumiany lub też podpiekać go nieco dłużej. Ja piekę do momentu, aż się delikatnie zarumieni.
Pozdrawiam
-
Gość: , 46.112.237.5*
2011/02/16 20:33:48
pokrajanych? pokrojonych - TAK POWINNO BYĆ
-
2011/09/18 12:31:43
Czesc Gosiu, zrobiłam Twoją szarlotkę. To moja pierwsza na kruszym ciescie, zawsze robie na polkruchym. W smaku wyszla fenomenalna ale nie da sie jej pokroic :( Ciasto się kruszy a nadzienie wyłazi przy krojeniu. Mam dzisiaj gości i nie wiem jak ja podac. Wsadzilam do lodówki, moze stezeje. Masz dla mnie jakies rady na przyszlosc?
-
2011/09/18 14:15:30
Kasiu: Szarlotka jest za ciepla, wiec nadzienie wyplywa, a ciasto sie kruszy. Jesli postoi w lodowce, to wszystko powinno byc ok ;)
Musi sie dobrze wystudzic .
Ostatnio tez pieklam szarlotke na kruchym ciescie i odkroilam kawalek jeszcze cieplej. Nadzienie wyplywalo, a ciasto tak jak opsiujesz takze sie kruszylo. Przykrylam i wstawialm do lodowki. Po okolo 4 godzinach wszystko bylo juz dobrze. Bylam w stanie ja pokroic i rozdzac goscia:)
Nie wiem ile masz czasu zanim przyjda goscia, ale dobrze upiec ciasto dzien wczesniej wtedy masz pewnosc, ze zdarzy sie dobrze ostudzic.
Trzymam kciuki!
-
Gość: Czekolada, 228-rev137.f-net.pl
2011/09/30 22:22:18
Ciepła jest najlepsza :) a rozpadające i kruszące się kawałki można jeść łyżeczką - polecam :D

Wyszukiwarka
Loading





Durszlak.pl
Uwaga!
Copyright ?2009-2013 by gosiaa99.
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zdjęcia umieszczone na tym blogu
są własnością autora i zabrania
się kopiowania, przetwarzania lub
ich wykorzystywania bez zgody
autora.