|
Blog > Komentarze do wpisu
Chleb wiejski na zakwasieNareszcie mam zakwas!: ) Tak dawno nie piekłam żadnego "zakwasowca", że nie mogłam się tym bochenkiem nacieszyć:) Z pewnością w ten weekend zabiorę się za kolejny chleb:) A ten dzisiejszy pszenny z dodatkiem mąki żytniej( takie najbardziej lubię) jest pyszny! Z chrupiącą dobrze przypieczoną skórką, sprężystym dziurkowatym wnętrzem... bardzo dobry! Możecie go upiec w koszyczku, ale też w formie pięknie wyrośnie. Gorąco polecam!
Składniki na jeden średni bochenek:
Zakwas wymieszać z wodą i cukrem. Mąkę pszenną(zacząć od 2 szklanek), żytnią, sól i drożdże* wsypać do dużej miski. Dodać wodę wraz z zakwasem i zacząć wyrabiać. Ciasto powinno być sztywne, jeśli potrzeba dodać nieco więcej mąki pszennej lub wody. Przekładamy na podsypaną mąką stolnicę i wyrabiamy przez 20 minut, aż zrobi się gładkie, jednolite i elastyczne.
Następnie czystą miskę nasmarować odrobiną tłuszczu (np.oliwą ) Ciasto przełożyć do miski, przkyryć i odstawić do podwojenia objętości na około 3 godziny ( w zależności od naszego zakwasu i dodatku drożdży). Piekarnik rozgrzewamy do 230*C Z ciasta formujemy zgrabną kulę i umieszamy w obsypanym mąką koszyku lub formujemy podłużny bochenek i umieszczamy w natłuszczonej keksówce. Przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na około 1 i 1/2 godziny.
Do piekarnika wsuwamy blachę wypełnioną 3/4 szklanki wody lub kostkami lodu (w czasie pieczenia zacznie parować, co w efekcie da nam chrupiącą i pyszną skórkę) Chleb przed wsunięciem do piekarnika nacinamy ostrym nożem. Pieczemy pierwsze 12 minut w 230*C, a kolejne 30 w 200*C. Smacznego!
piątek, 06 maja 2011, gosiaa99
Komentarze
majanaboxing
2011/05/06 06:38:50
O wow! Ale piekny ten chlebek! Ma cudną skórkę i wnetrze, idealny :)
2011/05/06 07:05:01
Piękny ! Domowy , mniam !
Dawno nie piekłam nic na zakwasie, ciągle brak mi czasu na jego pilnowanie :( Ale mam ususzony w słoiczku i czeka na spokojniejsze czasy ;) 2011/05/06 08:36:12
ja też chce mieć zakwas :(
Nie mam pojęcie jak się do tego zabrać. Trzeba odszukać internetowe strony o hodowli zakwasu :) 2011/05/06 10:55:38
Dla mnie upieczenie chleba to już wyższa szkoła jazdy. Piękny !
2011/05/06 15:21:19
piekny bochenek:) moge sobie tylko wyobrazic, ze smakuje pycha:)
2011/05/06 18:34:49
Przepiękny ech ta skórka w całosci była by moja. Uwielbiam :)
2011/05/06 19:43:01
za taka skórkę w chlebie to ja dam sie pokroić...idealna...a zapach domowego chleba...no cóż ...ja już sobie nie wyobrażam życia bez jego pieczenia:) pozdrawiam
2011/05/08 12:34:11
Pyszności!
Upeikł sie wspaniale! :) pozdrawiam www.kuchniamalegokuchcika.blox.pl 2011/05/09 21:35:50
Chlebek wspaniały. Ja również uwielbiam piec, a ten pewnie będzie pewnie moim następnym :) Mam tylko pytanie jaką lepiej dać mąkę żytnią chlebową czy razową? Czy jest to obojętne?
2011/05/10 12:38:21
Bardzo sie ciesze:)
Jesli chodzi o maka to ja dodalam razowa, ale mozesz rownie dobrze zastapic chlebowa ;) Pozdrawiam 2011/05/10 15:59:50
Gosiu (moja imienniczko :)) bardzo dziękuję za odpowiedź :) Zrobię chyba z razową. Pozdrawiam cieplutko :)
2011/06/10 07:02:14
Ten chlebuś jest poo prostu cudowny ....kolejnym razem zrobie go z podwójnej porcji, zeby zostało na drug dzień:)
2011/06/26 14:57:26
Gosiu, no w końcu upiekłam ten chlebek :) Jest przepyszny. Zapraszam do mnie na kromeczkę ;) Pozdrawiam cieplutko ;)
2012/04/03 21:59:39
zrobiłam... ale nie chciał mi rosnąć, może powiększył objętoś o około 1/3, po drugim wyrastaniu w foramce też się troszkę podniósł, i w piecu też, ale to były minimalne zmiany. Użyłam zakwasu po dokarmiarniu, jakieś 10-12 godzin. Zakwas jest jeszcze młody ale poprzedni chleb, który robiłam wyrósł książkowo. Nie dodawałam drożdży. Na razie stygnie. Ciasto było bardzo gęste przy wyrabianu, ale elastyczne i gładkie. W czym może tkwić problem? Może zakwas, za długo go trzymałam po dokarmieniu, czy to jednak brak drożdży? Jak ostygnie to skosztuje, jak bdzie w smaku dobry to dam mu drugą szansę i upiekę w pszyszłym tygodniu. Pozdrawiam gorąco. Świetny blog i świetne chleby. Pozwoliłam sobie zanotować kilka przepisów i spróbować je upiec.
2012/04/04 01:52:51
Agos:
Wyglada na to, ze cos jest nie tak z twoim zakwasem lub temperatura w jakiej wyrastal chleb byla zbyt niska. Zdarzylo mi sie, ze chleb nie chcial mi rosnac, bo w domu chodzila klimatyzacja....wtedy ustawilam piekarnik na prawie najmniejsza temp, otowrzylam dzwiczki i postawialam na nich chleb, przykrylam i wtedy ciasto mi szybko zaczelo rosnac ;) Natomiast jest jednak temp. byla odpowiednia to mysle, ze zakwas byl nie dostatecznie dokarmiony i przez co nie byl w stanie "podniesc" ciasta. DObrze dokarmiony zakwas powinniem miec mnostwo babelek, ladnie przynajmniej podwoic objetosc po dokarmieniu ( potem opasc) Mi wielkorotnie sie zdarzalo, ze zakwasy az przerastaly pojemniki..a potem bylo szorowaniu kuchni :)) Chlebek jest bardzo dobry jak do tej pory wszystkim ladnie wychodzil. NIe przejmuj sie i mam nadzieje,ze dasz mu jeszcze jedna szanse. Jesli masz wrazenie, ze zakwas moze byc dalej za slaby, to dosyp szczypte drozdzy :) A tak pozatym dokarmiaj i obserwuj :) Pozdrawiam seredecznie i mam nadzieje, ze troche pomoglam. Trzymam kciuki za kolejne wypieki z pewnoscia udane!! 2012/04/04 03:07:08
Dzięki za szybką odpowiedź. Kurcze z tego co napisałaś to mój zakwas zachowywał się wzorowo, dokarmiłam do wieczorem, przez noc bąbelkował bardzo, nad ranem około 6am podwoił objętość. Za chleb zabrałam się dwie godziny późńiej, kiedy już powoli zaczął opadać. Temperatura też kurcze wysoka, około 25 stopni. Może jest po prostu za młody. W poprzednim chlebie jednak dodałam go więcej niż w przepisie. Przy tym chlebie trzymałam się przepisu. Chleb faktycznie pyszny, smaczny, z chrupiącą skórką. Dam mu drugą szansę. dzięki za pomoc, pozdrawiam gorąco :)
2012/04/04 23:52:55
Jeszcze co mi przyszlo do glowy..w chlebie jest tutaj duza ilosc maki pszennej, a nie wiele zytniej. Chleb zdecydowanie ( i zakwas takze)"latwiej" rosnie kiedy jest zrobiony z maki zytniej. Mlody zakwas zawsze karmie maka zytnia, a dopiero starszy powoli przyzwyczajac do pszennej. Mozesz jeszcze dosypac troszke wiecej moze o 1/3 szklanki maki zytniej? Nie wiem czy to wiele pomoze, ale mysle, ze warto sprobowac jesli problem bedzie powracal.
Pozdrawiam 2012/04/10 20:14:07
Zrobiłam drugie podejście do chleba. Skorzystałam z Twoich rad i tym razem pięknie wyszedł. Efekt jest widoczny na moim blogu :)) dzięki i pozdrawiam :)
|
|