środa, 28 lipca 2010

W markecie zaraz obok można znaleźć różne rodzaje tego "dania". Od mielonego mięsa po wegetariańską wersje. Ja dzisiaj przygotowałam z mozarellą, szynką i pepperoni.

Stromboli to coś pomiędzy pizzą i calzone. Długi, wąski podłużny bochenek wypełniony sporą ilością nadzienia. Ten akurat wyszedł mi bardziej szeroki, ale akurat taki mi bardziej pasuje;)

Widziałam na internecie także stromoli zwinięte z nadzieniem jak rolada, wtedy utrzymuje ładny, okrągły kszatł. Ja pozostałam jednak przy wersji takiej jaką podpatrzyłam w sklepie:)

A w smaku? no cóż..przypomina pizzę..więc jest pyszny ;))

Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki suszonych drożdży
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki letniego mleka
  • 1/3 szklanki ciepłej wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki mieszanki przypraw/ wedle uznania/ ( u mnie mieszanka oregano, bazyli i tymianku)
  • 2 łyżeczki oliwy z oliwek

Przykładowe nadzienie:

  • szynka
  • ser mozzarella
  • pepperoni
  • pieczarki
  • cebula
  • papryka
  • sos pomidorowy
  • sos czosnkowy
  • kiełbasa
  • boczek


Mąkę przesiać do dużej miski, wsypać sól i przyprawy. Mleko, drożdże, jajko i oliwę wymieszać razem i wlać do mąki. Zacząć wyrabiać dodając, w miarę potrzeby wodę. Powinno być elastyczne, zwarte i nie powinno lepić się do rąk W razie potrzeby dodać więcej mąki). Wyrabiamy około 10 minut, po czym przekładamy do czystej miski natłuszczonej oliwą lub olejem. Obtaczamy ciasto, przykrywamy i odstawiamy do podwojenia objętości ( od 1 godziny do 1 i 1/2)

Ciasto przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem lub nasmarowaną tłuszczem. Lekko rozwałkować ( 1/2 -3/4cm) na prostokąt. Posmarować odrobiną sosu, pozostawiając około 1 i 1/2 cm od brzegu. Z jednej strony nałożyć ulubione dodatki (szynka, ser, pieczarki) Przykryć "drugą stroną"  podwinąć i zlepić końce. Przykryć i pozostawić na 15 -20 minut.

Przed pieczeniem wierzch można posmarować rozbełtanym jajkiem i posypać ziołami. Piec przez okoo 25 ( w zależności od długości) w temp 180*C.

Podawać w towarzystwie sałaty:)

Smacznego!

niedziela, 25 lipca 2010

Tym razem sernik na zimno, ale zupełnie inny od tych które robiłam wcześniej. Jest bardziej kremowy, gładki i puszysty. W smaku śmietankowo - mleczny...nie za słodki. Na wierzch autorka proponuje dać np. frużelinę, a ja zrobiłam galaretkę z borówkami. Oczywiście praktycznie każde owoce się nadadzą, świetnie sprawdzą się wiśnie lub maliny.

 

Źródło: XXXX

Cytuję za autorką:

tortownica o średnicy 25 cm

Spód:
  • 150 g herbatników typu digestive
  • 30 g (2 łyżki) miękkiego masła
Masa:
  • 400 g (1 i 1/4 szkl = 310 ml) słodzonego mleka skondensowanego
  • 200 g kremowego serka typu philadelphia
  • 600 ml śmietany kremówki 35%
  • ziarenka wyskrobane z 1/2 laski wanilii
  • 5 listków żelatyny ( ja drugim razem dodam listek więcej)
  • 4 łyżki mleka
Wierzch:
  • frużelina lub jagody w zalewie
  • skrobia kukurydziana do zagęszczenia
Spód:

W malakserze miksujemy herbatniki z masłem. Otrzymanymi okruszkami wykładamy dno tortownicy (ja je wcześniej wykładam folią aluminiową). Ubijamy je trochę dnem szklanki i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180ºC na 10 min. Studzimy. Jeżeli ktoś się spieszy może pominąć etap pieczenia i tylko wstawić spód do lodówki.
Masa:

W średniej misce miksujemy mleko skondensowane z serkiem kremowym i wanilią. W dużej misce ubijamy na sztywno śmietanę. Namaczamy w wodzie listki żelatyny, odsączamy je i rozpuszczamy na minimalnym !! ogniu w 4 łyżkach mleka (nie wolno dopuścić do zagotowania). Jeszcze letnią żelatynę cienkim strumieniem wlewamy do ubitej śmietany ciągle miksując. Wlewamy do śmietany masę serowo-mleczną i ubijamy jeszcze chwilę aż utworzą gładką masę. Wykładamy całą masę na przygotowany spód i zostawiamy na całą noc w lodówce do zastygnięcia.
Wierzch:

Skrobię kukurydzianą rozrabiamy w kilku łyżkach wody. Wlewamy tę miksturę do wrzącego kompotu z owocami. Gotujemy 1-2 min do zgęstnienia, ciągle mieszając. Ilość skrobi zależy od ilości zalewy i oczywiście od tego jak gęstą chcemy mieć polewę. Lepiej rozrobić od razu kilka łyżek proszku i stopniowo dodawać do kompotu.

Sernik wyjmujemy z formy i polewamy na wierzchu owocami z sosem.
* Ja zamiast sosu zagotowałam około 15 dag borówek z trzema łyżkami cukru, 2 -ma łyżka soku z cytryny, łyżką soku malinowego i szklanką wody. Gotowałam na średnim ogniu około 3 minuty, ściągłam z ognia i wsypałam 1 i 1/2 łyżeczki żelatyny. Odstawiłam do wystygnięcia i wylałam na zastygnięty krem*


Wybaczcie, że nie ma zdjęcia w przekroju. Sernik był imieninowy i nie chciałam go "niszczyć"

 

Dodatkowa Informacja:

Zmieniłam szablon, teraz mam zamiar naprawić i ulepszyć spis treści i resztę zakładek.

Z góry informuje, że może to trochę potrwać..więc proszę o cierpliwość:)


 

sobota, 24 lipca 2010

Przepis pochodzi z książki, niestety musiałam go zmienić. W oryginalne były dodatkowo zmielone nasiona kopru, które zastąpiłam zwykłym koperkiem, a także brązowy i zwykły cukier. Miałam obawy, że może wyjść za słodki, dlatego zostałam tylko przy melasie. A poza tym skróciłam nieco proces przygotowania, jeśli ktoś będzie chciał skorzystać z oryginalnego przepisu, to chętnie się podzielę:)

Chleb wyrastał mi błyskawicznie, to zasługa sporej ilości drożdży. Jest dobry w smaku, z wyczuwalną nutą melasy, ale jak dla mnie nie jest słodkawy. Następnym razem dosypie odrobinę kminku i będzie wprost idealny do wędliny.

Gorąco polecam, bo jest wart wypróbowania:)

 

Źródło: przepis zmodyfikowany: Książka: Chleb pieczemy w domu - Beatrice Ojakangas

Wszystkie składniki przed przygotowaniem ociepliłam do temperatury pokojowej.

Składniki na 3 bochenki ( ja zrobiłam jeden z połowy porcji)

  • 1 i 1/4 szklanki wody
  • 3 łyżki melasy
  • 2 łyżki drobno posiekanego koperku
  • 1 łyżka stopionego masła
  • 1 łyżka soli
  • 2 szklanki maślanki
  • 2 paczki suszonych drożdży
  • 4 szklanki mąki żytniej
  • 3 -4 szklanek mąki pszennej chlebowej lub zwykłej ( 3 i 1/2 powinno wystarczyć)

Wodę, melasę, maślankę, drożdże, masło i koper wymieszać razem.

Do dużej miski wsypać mąkę żytnią, połowę mąki pszennej i sól. Wlać płyn i wymieszać. Wyrabiać ciasto około 10 minut, w między czasie powoli dosypując resztę mąki. Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto.

Z ciasta utworzyć kulę i przełożyć do czystej nasmarowanej tłuszczem miski ( oliwa lub masło) Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1 i 1/2 godziny. Jeśli ciasto podwoi swoją objętość wcześniej należy je wyciągnąć, "zbić" i z powrotem utworzyć kulę i umieścić w misce. Ja to zrobiłam po pierwszych 30 minutach.

Następnie z ciasta uformować okrągły bochenek lub  bochenki i ułożyć na natłuszczonych blaszkach lub koszykach. Przykryć i odstawić do podwojenia objętości na około 40 minut. Przed pieczeniem naciąć ostrym nożem w kilku miejscach. Piec w 190*C przez około 40 minut.

Wystudzić na kratce.

Smacznego!


wtorek, 20 lipca 2010

I ja się doczekałam wreszcie jagodzianek:) Tych pysznych, mega miękkich bułeczek, nadzianych sporą ilością jagód nie da się nie polubić:)

Ciasto przy wyrabianiu jest odrobinę lepkie, ale starajcie się nie dosypywać więcej mąki. Podczas wyrastania zrobi się bardziej elastyczne, a do formowania będzie znacznie bardziej przyjemne. Dzięki temu bułeczki wychodzą bardzo mięciutkie i pozostają nieco dłużej świeże. Nie wiem ile te wytrzymają, ale raczej nie doczekają jutra:)

 

Ciasto:

  • 50g rozpuszczonego masła
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 duże jajka (lekko ubite)
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 2 łyżeczki suszonych drożdży
  • 4 łyżki cukru

Farsz:

  • około szklanki jagód
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Składniki wymieszać.

Kruszonka:

  • 1/4 szklanki mąki
  • 2 łyżki bardzo miękkiego masła
  • 2 łyżki cukru
  • + 1 jajko na glazurę

Wszystkie składniki rozetrzeć ze sobą, najlepiej za pomocą miksera lub blendera.

Ciasto:

Drożdże rozpuścić w mleku. Mąkę przesiać do dużej miski, dodać cukier, wbić jajka, wlać masło i mleko. Całość dokładnie wymieszać. Wyrobić gładkie, lśniące ciasto. Powinno się lepić,ale nie być rzadkie. Przykryć i odstawić na 1 i 1/2 godziny do wyrośnięcia.

Po upływie czasu ciasto podzielić na około 10 części, każdą delikatnie rozpłaszczyć, nałożyć łyżkę nadzienia i zlepić. Ułożyć złączeniem do dołu na blaszce wyłożoną natłuszczonym papierem. Przykryć ściereczką i odstawić na około 20 minut do podrośnięcia.

Następnie wierzch posmarować rozbełtanym jajkiem i posypać kruszonką. Piec w 180*C przez około 23 minuty. Wystudzić i podawać:)


poniedziałek, 19 lipca 2010

Kolejna pyszna sałatka wypatrzona na innym "smacznym"blogu. Bardzo mi się spodobała, wiedziałam, że to będzie strzał w dziesiątkę. Przepis odrobinę zmieniłam, dopasowałam do własnych upodobań i tego co akurat miałam w lodówce:) Polecam gorąco, bo jest naprawdę pyszna!

 

Źródło: przepis zmodyfikowany:XXXX

Składniki:

  • 2 kromki białego chleba (najlepiej na zakwasie)
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 średnie pomidory
  • 1 ogórek
  • 1 mała czerwona cebula
  • 1/4 szklanki oliwek (wedle uznania)
  • 1/4 szklanki pokruszonego sera feta
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • sól i pieprz do smaku
  • dodatkowo 2 łyżki oliwy do chleba

Dwie łyżki oliwy wymieszać z rozgniecionym czosnkiem i za pomocą pędzelka posmarować pieczywo. Pokroić w kosteczkę i rozłożyć na blaszce. Piec w 180*C do czasu aż się zarumieni (około 15 min) co jakiś czas mieszając.

Pomidory i ogórek pokroić w kostkę, wrzucić do dużej miski. Cebulkę drobno posiekać,dodać do miski, wsypać oliwki . Resztę oliwy wymieszać z sokiem, przyprawić i dodać do miski. Całość wymieszać, a na wierzch wyłożyć tosty i posypać serem.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 49
Zobacz też:



Uwaga!
Copyright ©2009-2010 by gosiaa99.
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zdjęcia umieszczone na tym blogu
są własnością autora i zabrania
się kopiowania, przetwarzania lub
ich wykorzystywania bez zgody
autora.




nazwa alternatywna
Napisz do mnie!