sobota, 06 lipca 2013

Cynamonowe bułeczki...od których załamują się półki w supermarkecie zaraz obok mnie. Oczywiście, gdy tylko zaczynam czytać składniki, to zdecydowanie odechciewa mi się bułek pomimo, że wyglądają mega apetycznie. Ale nie ma złego co by na dobre nie wyszło, bo dzięki temu szukam najlepszego przepisu , który by przypominał smakiem te ze sklepu. A więc te bułeczki pozostają długo świeże, czyli na drugi dzień są równie smaczne:) Myślę, że będą dobre 2 -3 dni w zależności jak je będziecie przechowywać. Ja zakupiłam jakiś czas temu blaszkę do pieczenia z plastikową pokrywką, która jest wprost idealna ! Bułki mi nie wysychają i nie muszę kombinować z innymi pojemnikami, woreczkami itp. 

Przechodząc do przepisu to bułki wychodzą wilgotne, puszyste i delikatne. Wierzch możecie przykryć lukrem cytrynowym, ale ja użyłam twarożku philadelphia z którym drożdżówki smakują bajecznie:) Pozdrawiam i miłego weekendu!

Źródło :Allrecipes

Składniki: na 24 -26 bułeczek

  • 1 szklanka ugotowanych i rozgniecionych ziemniaków (jeden duży)
  • 1 szklanka wody (pozostałej z gotowania ziemniaków)
  • 160g miękkiego masła (pokrojonego w kostkę)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • 1 szklanka gorącej wody
  • 2 opakowania suszonych drożdży ( około 4 i 1/2 łyżeczki)
  • 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 2 jajka
  • 8 i 1/2 szklanki mąki pszennej 

Przygotowanie:

Ziemniaki, wodę (pozostawioną z gotowania),szklankę gorącej wody, masło, cukier i sól połączyć razem, aż składniki się dokładnie połączą, a masło się rozpuści.


W osobnym kubeczku połączyć razem drożdże i 1/2 szklanki ciepłej wody - odstawić na 10 minut.



Do ziemniaków wbić dwa jajka, wlać drożdże i wsypać około 2 szklanek mąki.


Mieszamy i powoli dosypujemy resztę przewidzianej mąki. Mąkę dosypujemy do czasu, aż z ciasta utworzy się kula. W zależności od użytej mąki ilość może się nieco zmienić. 


Ciasto przyłożyć na stolnicę i krótko zagnieść ( tak, aby było jednolite)

Przełożyć do miski, przykryć i odstawić na około godzinę w ciepłe miejsce. Ciasto w między czasie powinno podwoić objętość.


 

Nadzienie:

  • około 2 do 2 i 1/2 szklanki umytych i osuszonych jagód lub borówek.
  • 3/4 szklanki cukru wymieszanego z 3 łyżkami cynamonu
  • 3 łyżki cynamonu
  • 60g roztopionego masła

Stolnicę oprószyć mąką, wyjąć ciasto i rozwałkować na prostokąt o grubości około 3/4 cm. Wierzch posmarować masłem i oprószyć cukrem. 


Rozłożyć równomiernie owoce i delikatnie zwinąć w rulon. 


Za pomocą nitki (poniżej filmik, aby zobaczyć jak użyć nitki) lub ostrego noża podzielić na 24 części (bułki powinny mieć grubość około 1i 1/2 cm. Każdą ułożyć w formie wyłożonej papierem ( mogą leżeć dość ciasno)


Bułki odstawić na kolejne 30 minut do wyrośnięcia.

Piec w 180*C przez około 30 minut, aż się zarumienią.

Polewa:

  • 220g kremowego serka typu "philadephia"
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 3 -4 łyżki mleka

Wszystkie składniki na polewę utrzeć razem. W razie potrzeby dodać nieco więcej mleka tak, aby serek był kremowy.

Upieczony bułeczki wyjąć i lekko przestudzić. Najlepiej smarować gdy są lekko ciepłe ( nie gorące!)

Smacznego!

 

 

 

 

poniedziałek, 01 lipca 2013

Hmn czemu nazwa czekoladowa lazania, to tak w sumie nie wiem:) Bo spodziewałam się po nazwie płatów makaronu przełożonych czekoladowym kremem, ale w sumie, to dobrze...bo czekolada plus makaron jak dla mnie nie brzmi zbyt zachęcająco:)

A co do deseru poleconego przez jednego ze stałych gości odwiedzających moją stronę! Dziękuje Justek :-)! A więc deser nie do zepsucia, bo nie ma co piec! Spód z ciasteczek czekoladowych, na to warstwa kremowego serka, czekoladowy pudding, śmietanka i więcej czekolady. Mojemu mężowi deser bardzo smakował, a mi choć zazwyczaj lubię bardziej babkowate ciasta, to to mi także posmakował. Lubię go jak jest trochę pod-mrożone, bo smakuje jak deser lodowy:) Pysznie i słodko - polecam.

Mam nadzieje, że będzie w stanie znaleźć w Polsce Cool whip i instant pudding, to wtedy przygotowanie nie zajmie wam więcej niż 20 minut:)

Pozdrawiam!

Przepis polecony przez "Justek" ze strony :http://centercutcook.com/chocolate-lasagna

Składniki na blachę 22x33cm lub nieco mniejszą

  • 1 opakowanie ciasteczek Oreo lub innych czekoladowych (36 ciasteczek)
  • 6 łyżek roztopionego masła
  • 230g serka typu philadelphia
  • 1/4 szklanki cukru
  • 2 -3 łyżki mleka
  • 1 opakowanie "cool whip" -226g lub 2 i 1/2 szklanki śmietanki kremówki +1/3 szklanki cukru pudru
  • 2 opakowania czekoladowego puddingu instant! - ważne
  • 3 szklanki zimnego mleka
  • około szklanki czekoladowych groszku do posypania

Czekoladowy pudding instant, to taki który wystarczy zmiksować z zimnym mlekiem i gotowe:-) Przyznaje, że dzisiaj po raz pierwszy go użyłam...pomimo, iż mieszkam w na Florydzie sporo czasu. Z tego co się dowiedziałam, to taki pudding jest dostępny w Polsce, ale jeśli będziecie mieć problem ze znalezieniem, to wystarczy ugotować zwykły budyń czekoladowy tak, aby użyć 3 szklanki mleka, więc będziecie potrzebować około 1 i 1/2 opakowania.

Przygotowanie:

Ciasteczka zmiksować w blenderze, wlać masło i wymieszać. Wysypać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, rozłożyć równomiernie i za pomocą dłoni dobrze docisnąć do spodu.

Blachę wstawić do zamrażarki, a w między czasie przygotowujemy masę serkową.

(ubijamy kremówkę na sztywno z 1/3 szklanki cukru pudru)

Serek utrzeć z cukrem i mlekiem na gładką, puszystą masę. Mleka dodajemy około 2 -3 łyżek tak, aby nam było łatwiej ją rozsmarować. Na sam koniec dodać około 1/4  ubitej kremówki lub 1/4 "Cool Whip"

Na spód ciasteczek rozsmarować delikatnie krem.

Pudding czekoladowy wystarczy zmikoswać z zimnym mlekiem do czasu, aż zgęstnieje. Jeśli używacie zwykłego budyniu, to musi on być ugotowany wedle przepisu na opakowaniu i ostudzony.

Na krem rozprowadzić zimnym pudding i wstawić do zamrażarki, aby się porządnie zastygł.

Kiedy masa czekoladowa będzie zastygnięta, to na wierzch rozsmarowujemy resztę "Cool whip" lub kremówki.

Wierzch posypać groszkami czekoladowymi.

Deser owinąć folią i wstawić do zamrażarki na godzinę, a potem przełożyć do lodówki na 4 godziny.

Smacznego!


środa, 26 czerwca 2013

W miarę szybkie i mega pyszne ciasto ucierane. Przepis wykorzystałam już wielokrotnie i za każdym razem wychodzi bardzo smaczne. Możecie użyć oczywiście dowolnych owoców, a ja dzisiaj dodałam do ciasta  truskawki i maliny. Dla osób, które mieszkają za garnicą nie polecam używać "cornstarch" zamiast mąki ziemniaczanej. Wiem, że generalnie możemy użyć go zamiennie..bo mąką zamniaczana jest dostępna tylko w polskich sklepach, ale w tym wypadku próbowałam i zdecydowanie ciasto wyszło, ale już nie tak dobre.

Przepis pochodzi z blogu "Moje Wypieki"

Cytuję za Dorotą:

Składniki:

  • 200 g masła
  • szczypta soli
  • 160 g cukru
  • 4 duże jajka
  • 200 g mąki pszennej
  • 40 g mąki ziemniaczanej lub 1 opakowanie budyniu śmietankowego lub waniliowego bez cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 600 g dowolnych owoców (np. truskawek, odszypułkowanych i przekrojonych)*

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę pszenną, ziemniaczaną, proszek do pieczenia - przesiać, odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło, na jasną i puszystą masę. Dodawać cukier, szczyptę soli, dalej ucierając. Wbijać jajka, jedno po drugim, ucierając po każdym dodaniu. Dodać przesiane składniki suche i wymieszać szpatułką, do połączenia się składników.

Blachę o wymiarach 20 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej ciasto, wyrównać. Na ciasto wyłożyć owoce, rozcięciami ku górze. Posypać równomiernie kruszonką.

Piec w temperaturze 175ºC przez około 45 minut, do tzw. suchego patyczka.

Kruszonka:

  • 150 g mąki
  • 100 g masła, schłodzonego
  • 50 g cukru pudru

Wszystkie składniki wrzucić do naczynia, szybko posiekać, następnie rozetrzeć między palcami na kruszonkę. Jeśli kruszonka będzie zbyt mokra, dosypać trochę mąki.


niedziela, 16 czerwca 2013

Tak mi ostatnie ciasto z galaretką smakowało, że zachciało mi zrobić jeszcze jedno, ale jeszcze bardziej eleganckie. Pomysł na warstwę sernika zaczerpnęłam z przepisu na sernik owocowy siostry Anastazji. Ciasto jest praco-chłonne, ale wygląda bardzo imponująco i smakuje na prawdę wybornie. Sernik upiekłam rano tak, aby zdążył stężeć odpowiednio. Najlepiej jest go zsunąć prosto z papieru do pieczenia na ciasto. Przygotowanie możecie zacząć dzień wcześniej, aby było łatwiej. Nie jest trudne do przygotowania, ale wystarczy odpowiednio rozplanować czas w kuchni:)

Gorąco polecam!

Przepis powstał ba bazie tych przepisów Klik i Klik

Składniki na biszkopt:



  • 6 jajek
  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • szklanka cukru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 szklanki oleju
  • 2 płaskie łyżki kakao


Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dosypać stopniowo cukier i dodać po jednym żółtku, następnie dolać olej -krótko ubić. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i kakao, delikatnie wmieszać do ubitych jajek. Piekarnik nagrzać do 180°C, wstawić biszkopt i piec 25 minut, wystudzić. Przekroić na dwa równe blaty.

Krem budyniowy:

  • 500ml mleka
  • 2 budynie bez cukru waniliowego
  •  5 łyżek cukru ( lub więcej -wedle uznania)
  • 220g masła

Budynie ugotować z cukrem wedle przepisu na opakowaniu używając przy tym tylko 500 ml mleka. Budyń należy ostudzić tak, aby bł całkowicie zimny. Wierzch najlepiej przykryć folią, żeby nie powstała skórka.

Masło utrzeć na puszystą masę i ciągle ucierając dodając po łyżce ziemnego budyniu. Gotowy krem odstawić na bok

Warstwa truskawkowa:

  • 2 galaretki czerwone
  • 60 dag truskawek pokrojonych w kostkę

Galaretki rozpuścić w 500 ml wrzącej wody i wstawić do lodówki

Sernik:

  • 60dag trzykrotnie zmielonego sera białego
  • 3/4 szklanki cukru
  • 5 jajek
  • 1 budyń waniliowy  w proszku
  • 110g miękkiego masła

Masło utrzeć z cukrem, powoli dodawać po łyżce sera, po jednym jajku, a na koniec wsypać budyń w proszku.

Upiec w tej samej blaszce co biszkopty ( używając papieru do pieczenia) Pieczemy przez około 34 minut, aż sernik się zetnie i lekko zarumieni.

Do nasączenia biszkoptów:

  • 70g wody
  • 30g cukru
  • 2 łyżki np. rumu

Na spód układamy blat biszkoptu, nasączamy lekko. Rozsmarowujemy cienką warstwę kremu. Sernik najlepiej dobrze schłodzony zsuwamy delikatnie z papieru do pieczenia prosto na ciasto. Musicie to robić w miarę delikatnie, aby nie popękał. Na sernik rozsmarowujemy warstwę kremu i układamy świeże truskawki. 

Na truskawki musimy wylać TĘŻĘJĄCĄ galaretkę. Warstwa galaretki będzie dość cieniutka, więc musimy w miarę postarać się ją rozłożyć równomiernie.

Na galaretkę zsuwamy drugi blat biszkoptu, nasączamy lekko i teraz ja zostawiłam trochę kremu ( choć nie ma go bardzo dużo), ale możecie na wierzch dać np. polewę czekoladową.

Wszystko wstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc.

Smacznego!



wtorek, 11 czerwca 2013

Ciasto bajecznie pyszne..ale jak zapewne zwrócicie uwagę czytając przepis, że na wierzchu szarlotki powinnien być jeszcze  blat ciasta kruchego. A więc... ostatniego blatu ciasta kruchego po prostu nie doniosłam do blachy i znaczna część znalazła się na podłodze(przynajmniej pies był szczęśliwy!)...więc, to co zostało mi w rękach pokruszyłam i posypałam po wierzchu:) Tak czy owak ciasto wyszło pyszne i wszyscy się zajadali. Muszę jednak przyznać, że jest przepis jest nieco pracochłonny, ale jak najbardziej go gorąco polecam na specjalne okazje. Jedno co zmienie następnym razem, to dodam nieco więcej jabłek.

Pozdrawiam 

Przepis cytuję za Ulą:)

Składniki na formę 30cm x 35cm: ( moja forma była mniejsza)

Ciasto kruche:

  • 500 g mąki pszennej
  • 200 g cukru pudru
  • 300 g masła
  • 4 żółtka
  • ziarenka z ½ laski wanilii
  • szczypta soli


Przesianą mąkę, cukier, sól, masło pokrojone w drobną kostkę, umieścić w misie malaksera, rozdrobnić, dodać ziarenka z wanilii i żółtka. Wysypać rozdrobnione składniki na stolnicę i zagnieść ciasto. Ciasto podzielić na 2 części i umieścić na 30 minut w lodówce. Schłodzoną jedną część ciasta rozwałkować na wielkość formy, ponakłuwać widelcem i wstawić na 15 minut do piekarnika nagrzanego do 180°C, z drugą częścią ciasta postąpić tak samo.

Krem budyniowy:

  • 500 ml mleka 3.2%
  • 3 żółtka
  • 150 g cukru
  • 50 g skrobi kukurydzianej
  • ziarenka z ½ laski wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii  


Żółtka utrzeć z cukrem na puszysty, bladożółty krem, dodać skrobię kukurydzianą, wymieszać. Mleko zagotować, dodając ziarenka z połowy wanilii, zdjąć z ognia, wlać stopniowo połowę mleka do żółtek, wymieszać, a następnie zahartowane żółtka przelać z powrotem do pozostałego mleka, postawić na ogień i mieszając doprowadzić do zgęstnienia, nie gotować. Nakryć folią spożywczą, aby nie utworzył się kożuch, wystudzić.

Krem waniliowy chantilly (crema chantilly):

  • 500 g śmietanki kremówki 30%
  • 500 g kremu budyniowego, przepis powyżej 
  • 15 g żelatyny w listkach
  • 100 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii 


Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie, dobrze schłodzoną śmietankę kremówkę ubić, pod koniec dodając cukier puder. Kilka łyżek kremu budyniowego podgrzać w mikrofalówce, dodać odciśniętą żelatynę, wymieszać i połączyć z pozostałym, zimnym kremem. Krem budyniowy połączyć z ubitą śmietanką, delikatnie mieszając łopatką.

Biszkopt:

  • 3 jajka (oddzielnie białka i żółtka)
  • 110 g drobnego cukru
  • 50 ml oleju roślinnego
  • 120 g mąki pszennej
  • 2 łyżki ciepłej wody 


Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania stopniowo dosypać cukier, krótko miksować za każdym razem. Do ubitych białek dodać żółtka, miksować do połączenia się składników. Ciepłą wodę wymieszać z olejem, dolać na samym końcu. Mąkę przesiać, wsypać częściami do masy jajecznej i dokładnie, lecz delikatnie wymieszać całość za pomocą łopatki. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia, wysmarować masłem, wyłożyć ciasto, piec w 180°C, przez 15-20 minut.

Poncz:

  • 70 g wody
  • 30 g cukru
  • 25 g jasnego rumu 


Wodę wymieszać z cukrem, dodać rum. 

Prażone jabłka:

  • 1½ kg winnych jabłek, startych na grubych oczkach  
  • cukier wg. uznania (można pominąć, jeżeli użyjemy słodszych jabłek)
  • 1 łyżka masła
  • ½ szklanki konfitury pomarańczowej
  • 1 galaretka o smaku pomarańczowym
  • 1 łyżka żelatyny


W rondlu o grubym dnie rozpuścić masło, dodać starte jabłka, ewentualnie cukier, często mieszając rozprażyć jabłka. Dodać konfiturę, chwilkę podgrzewać na małym ogniu. Zdjąć z ognia dodać żelatynę i galaretkę, wymieszać do rozpuszczenia.

Ciasto kruche, jak i biszkopt przyciąć odpowiedniej wielkości rantem, układać w nim kolejno warstwami ciasto kruche, prażone jabłka, krem chantilly, naponczowany biszkopt, krem chantilly, prażone jabłka, ciasto kruche. Warto, przed położeniem kolejnej warstwy odczekać chwilę, aby każda z nich lekko stężała. Ciasto obciążyć deseczką i wstawić na noc do lodówki.

*Zamiast kremu budyniowego możecie proces nieco uprościć i przygotować budyń z proszku na proporcjach 500ml mleka na 1 i 1/2 opakowania budyniu. A następnie postępując według przepisu, czyli mieszając go z ubitą kremówką i cukrem.*


1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 98

Wyszukiwarka
Loading





Durszlak.pl
Uwaga!
Copyright ?2009-2013 by gosiaa99.
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zdjęcia umieszczone na tym blogu
są własnością autora i zabrania
się kopiowania, przetwarzania lub
ich wykorzystywania bez zgody
autora.