Chleby

wtorek, 19 lutego 2013

Bardzo lubię białe chleby z nie za dużym dodatkiem mąki żytniej. Przepis pochodzi z mojej ulubionej książki "bread bible"..aż nie mogę uwierzyć, że wcześniej go nie upiekłam:) Chlebek na drożdżach, więc nie jest specjalnie trudny do wykonania. Ciasto łatwo mi się wyrabiało i formowało. Chleb wyrastał w koszyczku, a potem wrzuciłam do na gorący kamień. Wy możecie go upiec w foremce lub na blaszce...a nawet uformować bułeczki.

p.s Przepis powinnien zawierać tylko szczyptę soli ( chleb toskański w końcu;p), ale ja nie przepdam za chlebem z małą ilością soli, więc dodałam łyżeczkę i jak dla mnie jeszcze ciut za mało:)

Składniki:

  • 2 szklanki ciepłej wody
  • 2 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży
  • 3 i 1/2 szklanki mąki pszennej ( najlepiej chlebowej)
  • 1/2 szklanki mąki żytniej ( użyłam tej najciemniejszej - pumpernikiel)
  • szczypta soli (dałam łyżeczkę)
  • szczypta cukru

Do dużej miski wlewamy wodę, wsypujemy drożdże i mieszamy.

Następnie dodajemy szklankę mąki pszennej i całą mąkę żytnią. Dokładnie łączymy, przykyrywamy i odstawiamy na godzinę. 

Po upływie czasu dodajemy sól, cukier i wsypujemy po szklance mąki pszennej. Mąkę zawsze dodajemy powoli, gdyż w zależności od rodzaju mąki będzie potrzebować nieco mniej lub więcej niż mówi przepis. Mąkę dodajemy do czasu, aż utworzy się z ciasta kula. Powinno być miękkie i odchodzić od brzegów miski. Ja dosypałam tylko dwie szklanki.

Ciasto wyrabiamy przez kilka minut, a następnie przykrywamy i odstawiamy na 1 i 1/2 godziny w ciepłe miejsce.

Następnie z ciasta formujemy okrągły bądź podłużny bochenek (możemy także umieścić w formie keksowej lub w koszyczku do wyrastania). Chlebek umieszczamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy i odstawiamy na 30 minut.

Przed pieczeniem chleb nacinamy kilka razy ostrym nożem.

Pieczemy w 220*C przez około 55 minut ( u mnie 45 zupełnie wystarczyło)

05:04, gosiaa99 , Chleby
Link Komentarze (10) »
czwartek, 25 października 2012

Pachnące białe pszenne chlebki z serem żółtym i cebulką. Pomysł na zawinięcie znalazłam na stronie King Arthur Flour i choć formowanie jest proste, to chleby po upieczeniu wyglądają bardzo  imponująco. 

Bochenki pachną cudownie cebulką, z jeszcze ciepłym roztopionym serem...na prawdę bardzo smaczne. Jeden minus- to jeśli chcecie, aby robić z nich kanapki, to należy zredukować nieco ilość nadzienia, bo niektóre kromki się rozpadały- ale mi to zupełnie nie przeszkadzało:)

Składniki na dwa bochenki

  • 4  do 4 i 1/2 szklanki mąki pszennej chlebowej
  • 3 łyżeczki suszonych drożdży
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • szklanka letniej wody

Farsz:

  • około 1 i  1/2 szklanki starego żółtego sera ( użyłam cheddar ) 
  • 2 cebule plus 2łyżki oleju do smażenia

Drożdże, cukier i mleko łączymy razem, odstawiamy na 10 minut.



Następnie zaczyn drożdżowy wlewamy do dużej miski, wlewamy wodę, dodajemy sól i mąkę ( 3 szklanki)

Zaczynamy wyrabiać, a w między czasie dodajemy jeszcze około szklanki mąki więcej. 

Ciasto powinno być miękkie, elastyczne i odchodzić od brzegów miski. ( mi wystarczyły 4 szklanki mąki)

Następnie przykrywamy i odstawiamy na 1 i 1/2 godziny do wyrośnięcia.

W między czasie cebulę obieramy, siekamy i podsmażamy na odrobinie oleju. Odsawiamy na bok.

Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na prostokąt (mniej więcej 22 x 27cm) 

Wierzch posypujemy serem i rozkładamy równomiernie podsmażoną i ostudzoną cebulkę.

 

Ciasto zwijamy w roladę i nożem dzielimy na pół(patrz zdjęcie poniżej)



Następnie przekrojoną stroną "do góry" stawiamy chleby na blaszce wyłożonej papierem.

Ja wierzch ręką nieco spłaszczyłam tak, aby mieć pewność, że mi się nie wywrócą w czasie wyrastania.

Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 45 minut do wyrośnięcia.

Pieczemy 220*C przez około 35 -40 minut.

Smacznego!

01:32, gosiaa99 , Chleby
Link Komentarze (14) »
środa, 29 sierpnia 2012

Bardzo smaczny chleb pszenny na kanapki z dodatkiem syropu klonowego. Chleb nie wychodzi słodki...zakwas jest kwaskowaty, więc wszystko się świetnie  balansuje. Zdecydowanie wam posmakuje i z pewnością będziecie zadowoleni z wypieku:)

Przepis pochodzi ze zbiorów Zorry, więc nie muszę was specjalnie zachęcać..bo wszystkie jej przepisy są na prawdę dobre i godne polecenia.

Pozdrawiam!

 Przepis Zorry lekko zmodyfikowany _ KLIK

Składniki na jeden duży bochenek.

Zaczyn:

  • 30g aktywnego zakwasu
  • 160g wody
  • 100g mąki pszennej (typ 550)
  • 40g mąki żytniej ( typ 960)
  • 20g syropu klonowego

Składniki na zaczyn połączyć razem. Przykryć i odstawić na 12-14 godzin w temp. pokojowej.

Ciasto właściwe:

  • 500g mąki pszennej (użyłam chlebowej)
  • 260g wody
  • 4g świeżych drożdży ( użyłam suszonych)
  • 12g soli

Drożdże "rozkruszyć" do mąki, wlać cały zaczyn z poprzedniego dnia i około połowę wody. Zacząć wyrabiać, powoli dodając resztę płynu.

Na sam koniec wsypać sól i dalej wyrabiać. ( ja wszystko wyrabiałam mikserem, a sól dodałam na samym początku) Wyrabiać ciasto, aż zrobi się elastyczne około 10 minut.

Następnie przełożyć do miski ( ja lekko natłuszczyłam ją oliwą) przykryć i odstawić na 1 i 1/2 do 2 godzin. W między czasie ciasto możemy złożyć 2 razy ( ja tego nie robiłam)

Następnie przekładamy je na lekko oprószony mąką blat i formujemy okrągły lub podłużny bochenek.

Ja wszystkie boki zakładam do środka tak, aby powstał zgrabny bochenek.

 



Przekładamy do oprószonego mąką koszyczka lub natłuszczonej blachy. (Ja zawsze wkładam ciasto do worka plastkowego-uważajmy, żeby ciasto nie przywarło do woreczka w czasie wyrastania)



Odstawiamy na 60 -70 minut.

Pół godziny przed pieczeniem do piekarnika wkładamy kamień (jeśli mamy) i nastawiamy piekarnik na 250*C.

Wyrośnięty bochenek przekładamy ostrożnie na rozgrzany kamień, nacinamy szybko ostrym nożem. 

Na dolną półkę wkładamy dużą, płaską blachę z około 3/4 szklanki gorącej wody (para w czasie pieczenia odpowiada  za piękną, rumianą skórkę)

Po 20 minutach zmniejszamy temp do 200*C ( wtedy też wyciągam blachę na której była woda) i pieczemy przez kolejne 15 minut.

Studzić na kratce.

Smacznego!

 

czwartek, 16 sierpnia 2012

 Znowu mam zakwas! :) Odrazu przejrzałam zakładki i znalazłam ten chlebek na zakwasie i drożdżach..jako, że mój zakwas jeszcze młody, więc przepis przypasował mi idealnie. Jeśli chodzi o ciasto, to moje było lepkie i rzadkie...wyrabiałam mikserem. Ale do zakwasu zamiast (171g) mąki chlebowej użyłam żytniej..bo nie miałam innej..więc może wam takie lepkie nie wyjdzie. Tak czy inaczej..wyrabiałam i wyrabiałam z dobre 20 minut, aż ciasto zrobiło się bardzo elastyczne i jednolite. Jak widzicie chleb wyszedł wspaniały z dużą ilością dziur..chrupiącą skórką i cudownym sprężystym miąższem..więc zdecydowanie było warto. 

Jeśli będziecie mieć problemy z luźnym ciastem, to najprościej umieścić ciasto w blaszce zamiast koszyczka.

Pozdrawiam

Przepis znalzałam na blogu "Spiżarnia",---klik, a przepis cytuję za Szkutnikiem - i tutaj możecie objrzeć jego blog 

Zakwas:

  • starter 24 g (płynny lub gęsty)
  • woda 120 g
  • mąka chlebowa - najlepiej wysokoglutenowa - 171 g (ja akurat nie miałam mąki pszennej, więc użyłam żytniej)


Wymieszać zakwas z wodą. Dodać mąkę. Wyrobić, zostawić na 8-12 h w temperaturze pokojowej.

Ciasto właściwe

  • zakwas - 315 g
  • woda - 342 g
  • mąka - najlepiej wysokoglutenowa 428 g
  • drożdże świeże - 5-6 g
  • sól - 12 g
  • otrębów pół szklanki lub trochę mniej


Wyrabiamy ciasto dwuetapowo, czyli:
1. Łączymy wszystkie składniki używając 280g wody (resztę dodamy później). Wyrabiamy naprawdę solidnie, w zależności od talentu 8-12 minut. Kiedy ciasto jest wyrobione dodajemy powoli odłożone 62 g wody. Najlepiej powoli (po łyżce dwie) do wrobienia każdej porcji. Ciasto zacznie się robić luźniejsze. Całe wyrabianie powinna zając 15-18 minut.

2. Teraz ciasto przykryte dojrzewa 3 godziny w temperaturze pokojowej. W połowie składacie, najlepiej w samej misce. Ciasto powinno być bardzo wyrośnięte, pełne wielkich bąbli, delikatne. W smaku lekko kwaskowe.

3. Formujemy okrągły bochen i wkładamy do kosza w którym umieściliśmy wcześniej szmatkę wysypaną mnóstwem otrąb. Szmatka jest ważna przy takiej hydracji, choć możecie zaryzykować bez niej. W zależności od tego jak mocną mieliście mąkę formowanie będzie albo proste i przyjemne, albo doprowadzi was do rozpaczy. Radze mieć sporo mąki na stolnicy (unikajcie wsypania maki do bochenka), metalową łopatkę pod ręką. Staramy się nie nie porobić wielkich kieszeni z powietrzem, ale też nie odgazować bułki zupełnie.

4. Chleb wyrasta 1-2 godziny. Możecie od czasu do czasu zajrzeć do chleba podczas wyrastania i podsypać otręby na około (zmniejszycie szanse na przylgnięcie do szmatki).

Piec z kamieniem nagrzewamy do 260C.

5. Wykładamy delikatnie i szybko chleb na oprószoną kaszą manną lub semoliną lub otrębami łopatę. najlepiej sam bochenek wcześniej dosypać jeszcze po wierzchu otrębami, zwłaszcza jeśli wygląda wam na mokry. Teraz szybko bez nacinania do gorącego pieca. pół szklanki gorącej wody na blachę która nagrzewała się pod kamieniem.
Ustawiamy piec na 240 st C - 10 min.
230 st C -  20 min.


00:58, gosiaa99 , Chleby
Link Komentarze (11) »
niedziela, 08 lipca 2012

Pszenny chleb na kanapki ze sprężystym miąższem i złotą skórką. Już kilka razy na blogu pojawił się przepis na pieczywo z mlekiem w proszku, które bardzo chętnie dodaję . Chleb ma zawsze zarumienioną skórkę i lekko mleczny posmak...taki "śniadaniowy"Oczywiście jeśli nie macie akurat mleka w proszku do po poprstu część wody zastąpcie zwykłym mlekiem, lub całkowicie można je pominąć.

Z przepisy wychodzi jeden spory bochenek, ale ciasto jest na tyle elastyczne, że możecie zrobić także bułeczki.

Źródło: lekko zmodyfikowany King Arthur Flour

Składniki:

  • 303g do 340g letniej wody
  • 32g miodu
  • 2 i 1/4 łyżeczki suchych drożdży
  • 1 i 1/4 łyżeczki soli
  • 28g miękkiego masła
  • 482g mąki pszennej ( użyłam chlebowej)
  • 35g mleka w proszku

Wszystkie składniki połączyć razem.

Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto, które powinno odchodzić od ręki. Jeśli potrzeba, to dodać nieco więcej mąki lub wody. 

Przykryć i odstawić na 1 i 1/2 do godzin do wyrośnięcia.

Po upływie czasu z ciasta uformować podłużny bochenek ( może być okrągły-wedle uznania) i umieść w formie keksowej wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć i odstawić na 50 -60 minut do napuszenia.

Przed pieczeniem wierzch naciąć kilka razy ostrym nożem.

Piec przez około 40 minut w 190*C.

Smacznego!


 

 

 

17:12, gosiaa99 , Chleby
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10

Wyszukiwarka
Loading





Durszlak.pl
Uwaga!
Copyright ?2009-2013 by gosiaa99.
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zdjęcia umieszczone na tym blogu
są własnością autora i zabrania
się kopiowania, przetwarzania lub
ich wykorzystywania bez zgody
autora.