Torty

niedziela, 17 listopada 2013

 Ciasto wyszło kremowe -pyszne! nie za słodkie..choć po jednym kawałku ma się dość:) Przepis, który umieściłam jest z moimi zmianami, ale polecam wam kliknąć w link poniżej i skorzystać z przepisu na krem Kasi, bo czuję, że też jest pyszny. 

 

 

Źródło: Gotuję bo lubię     

Przepis cytuję za Kasią z małymi zmianami: 

Składniki na formę 24x28 cm (ja robiłam w tortownicy 24cm)

Biszkopt:

 

  •  4 duże jajka (XL)
  •  1 szczypta soli
  •  2/3 szklanki cukru
  •  2/3 szklanki mąki
  •  1,5 łyżki kakao
  •  2 łyżki oleju
  •  2 łyżki wody
  •  1/2 łyżeczki proszku do pieczenia     

 

Krem: Krem wychodzi gęsty i kremowy, jeśli chcecie, aby był nieco bardziej zwięzły, to wystarczy ogrniaczyć ilość kremówki, choć mi taki bardzo odpowiada.

 

  •  100 g bardzo miękkiego masła
  • 1 szklanka mleka w proszku (nie granulowanego!)
  •  450 g waniliowego serka typu:philadelphia" 
  • 3/4 szkl. śmietanki kremówki
  • 1/3 szklanki cukru pudru (opcjonalnie)
  •  

Poncz:

 

  •  5 kaw espresso (w sumie około 300 ml)
  •  100 ml likieru Baileys (może też być kawowy lub czekoladowy)

 

Dodatkowo:

 

  •  1,5 paczki okrągłych biszkoptów
  •  gorzkie kakao  

 

Jajka ubijamy z solą i cukrem przez około 7-8 minut na jasną, puszystą masę. Następnie dodajemy olej i wodę. Miksujemy.

Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia i kakao i przesiewamy do masy jajecznej. Delikatnie mieszamy łyżką do chwili połączenia się składników.

Masę przelewamy do wysmarowanej tłuszczem i lekko obsypanej kaszą manną formy. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy przez około 30 minut.

Mocno schłodzony biszkopt przekrawamy na 2 części.

Serek i masło ubijamy mikserem na gladką masę.W czasie ubijania wlewamy powoli kremówkę, wsypujemy mleko w proszku i wszystko razem łączymy. Masa powinna być kremowa i delikatna. Jeśli chcecie, to można ją dosłodzić cukrem, lecz dla mnie była ona idealna.

Pierwszy blat ciasta wkładamy do formy. Ponczujemy go i wykładamy na niego połowę masy. Na masie układamy zamoczone w ponczu biszkopty i lekko oprószamy je kakao. Biszkopty przykrywamy drugim blatem lekko posmarowanym kremem (ok. 1/3 z pozostałej połowy).

Wierzch ciasta ponczyjemy, smarujemy pozostałą masą i układamy na niej naponczowane biszkopty. Wierzch obficie posypujemy kakao. Wstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc.

 

 

 

 

 

 


22:52, gosiaa99 , Torty
Link Komentarze (8) »
wtorek, 08 stycznia 2013

Jeśli lubicie ciasto marchewkowe, to pokochacie ten tort;-) Wyszedł bardzo bardzo dobry, idealnie słodki, kokosowo- marchewkowy i prezentuje się tak wspaniale, że nie powstydziłabym się go zrobić na najlepsze okazje. Blaty ku mojemu zaskoczeniu po upieczeniu były delikatne i puszyste ( jak na marchewkowe ciasto). Krem bardzo prosty do zrobienia-nie może się nie udać!! i smaczny. Jeden minut to taki, że kremu jest troszkę za mało..ja się zabrałam za smarowanie boków i ledwo co mi starczyło...dopiero potem zwrócłam uwagę, że masa idzie tylko na wierzch.

Torcik jest wilgotny, nie przesłodzony i ładnie się kroi.

Źródło: LCBO

Składniki

  •  szklanka drobno pokrojonego ananasa z puszki
  • 4 szklanki startej na tarce o drobnych oczkach marchewki
  •  2 i 1/2 szklanki mąki
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  •  2 łyżeczki sody
  •  pól łyżeczki soli
  • 4 duże jajka
  •  2 i 1/2 łyżeczki cynamonu
  •  łyżeczka gałki muszkatolowej
  • kostka miękkiego masła
  • 1 szklanka brązowego cukru
  • 1/2 szklanka mleka
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

 Krem

  • 500 g serka kremowego typu philadelphia
  • 200g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • 2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • szklanka wiórek kokosowych

Dodatkowo: dwie tortownice (24cm) +papier na spód do pieczenia

Piekarnik nastawiamy na 180*C. Tortownice wyłożyłam na spodzie papierem do pieczenia, a boki wysmarowałam masłem i oprószyłam bułką tartą.

Ciasto:

Mąkę łączymy z proszkiem, sodą, solą, cynamonem i gałką.

Mikserem ucieramy masło na puszystą masę, zwalniamy obroty i powoli dodajemy kolejno: cukier i po jednym jajku ( kolejne jajko dodajemy wtedy, gdy poprzednie dokładnie się połączy z masą) i wanilię.

Ucierając na wolnych obrotach dodajemy naprzemiennie mąkę z mlekiem.

Całość ucieramy do gładkości.(Ciasto będzie gęste)

Na sam koniec dodajemy ananasa i marchewkę.

Ciasto dzielimy na dwie równe części i wlewamy do tortownic. Pieczemy przez około 40 minut ( najlepiej sprawdzić patyczkiem ) Ostudzone ciasta przekrawamy na wzdłuż tak, aby powstały w sumie 4 blaty.

Krem:

Serek dzielimy na mniejsze kawałki.

Masło ucieramy mikserem na gładką masę, a następnie dodajemy jogurt i wanilię.

Na małych obrotach powoli dodajemy serek ( długie miksowanie powoduje, że serek robi się rzadki) Na samym końcu dodajmy cukier i połowę wiórek kokosowych.

Blaty ciasta marchewkowego przekładamy masą kokosową ( pamiętajmy, aby odstawić 1/4- 1/3 masy na wierzch)

Ja posmarowałam boki, ale wam polecam posmarować tylko wierzch, bo może wam braknąć kremu.

Wierzch posypujemy resztą wiórek kokosowych.

 

 

sobota, 06 października 2012

Składniki:

Biszkopt kakaowy:

  • 7 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 2 pełne łyżki kakao
  • 5 pełnych łyżek mąki pszennej
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
 
Białka ubić na sztywno,

dodać cukier,

żółtka,

kakao

przesianą mąkę

i proszek do pieczenia.
Ciasto przelać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Piec 30-40 minut w 180 C.
Po ostudzeniu przekroić na pół.



Placek orzechowy: 
  • 25 dag orzechów włoskich (dodałam zmielonych)
  • 5 białek
  • 15 dag cukru
  • 1,5 łyżki miodu
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Białka ubić z cukrem,

dodać orzechy
miód (zastąpiłam syropem klonowym)
mąkę ziemniaczaną, pszenną i proszek do pieczenia.
Całość mieszamy i wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia
 Piec 30-40 minut w 180 C.

Krem:
  • 0,5 litra mleka
  • 1 cukier waniliowy 
  • 5 żółtek
  • 10 dag cukru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • kostka masła
Odlać pół szklanki mleka, a resztę zagotować z cukrem waniliowym.
Utrzeć żółtka z cukrem, dodać mąkę ziemniaczaną i 0,5 szklanki mleka.

Wszystko wlać na gotujące się mleko i ugotować budyń.
Po wystudzeniu budyń utrzeć z masłem lub (ważne, aby budyń był wystudzony!)

Przełożenie ciasta:
Placek I – połowa kremu – placek II – pozostały krem – placek I 

Na sam koniec ciasto oblewamy polewą kakaową lub rozpuszczoną czekoladą


00:23, gosiaa99 , Torty
Link Komentarze (13) »
poniedziałek, 06 sierpnia 2012

Wyśmienity tort czekoladowy ze śmietankowo - malinowym kremem. Idealny, prosty i pyszny.

Prezentuje się wspaniale i z pewnością takim deserem zaskoczycie swoich gości;-)

Gorąco polecam!

Przepis powstał z połączenia tego przepisu Joasi czekolady Godiva

Składniki:

  • 45g mąki pszennej
  • 30g skrobi kukurydzianej (cornstarch)
  • 3 jajka
  • 50g cukru
  • 3 żółtka
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 25g kakao

Jajka, żółtka i cukier ubić razem do białości ( na gładki, puszysty krem).


 

Mąkę, skrobię, kakao i proszek przesiać przez sitko i za pomocą łopatki delikatnie wymieszać z jajkami.

 

Ciasto przelać na dużą blachę ( 30 x40) wyłożoną papierem do pieczenia.


Piec w 175 *C przez około 15 minut.

 

Nadzienie:

  • 500ml śmietanki kremówki
  • 3 i 1/2 łyżeczki żelatyny
  • 380g malin ( użyłam mrożonych )
  • 1/2 szklanki cukru
  • * Na boki 1 szklanka kremóki +3 łyżki cukru pudru

Maliny i cukier przekładamy do garnka i podgrzewamy na średnim ogniu do czasu, aż powstanie sos( ja odłożyłam około pół szklanki, aby na sam koniec dodać do masy)


 Następnie maliny przecieramy przez drobne sitko. Do jeszcze gorącego sosu owocowego dodajemy żelatynę i mieszamy, aż się całkowicie rozpuści. Jeśli sos będziemy zimny, to wtedy przekładamy do garnuszka i podgrzewamy do całkowitego rozpuszczenia żelatyny.


Gotową masę wkładamy do lodówki do wystudzenia.

Śmietankę ubijamy na sztywno.

Do wystudzonej masy owocowej dodajemy śmietankę.( masa owocowa musi być płynna, inaczej będzie nam trudno ją dokładnie połączyć z kremówką-) i mieszamy. Wstawiamy do lodówki. Jeśli mamy więcej malin, to możemy wrzucić kilka do masy, ale jest to niekonieczne.


Sos czekoladowy:

  • 30g gorzkiej czekolady
  • 1/3 szklanki śmietanki kremówki
  • łyżka masła
  • 1 i 1/2 łyżki cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki kakao

Masło, śmietankę i połamaną czekooladę pogrzać razem do czasu.

Kiedy czekolada się całkowicie rozpuści, to wtedy dodajemy kakao i cukier, mieszamy i odstawiamy.

Składanie:

Na biszkopt rozkładamy równomiernie sos czekoladowy.


 

Czekamy, aż biszkopt wchłonie sos i wtedy nakładamy masę malinową.


 

Staramy się rozłożyć ją równomiernie i delikatnie rozsmarowywać.

Biszkopt dzielimy na 5 pasów ( u mnie 4) wzdłuż. Pierwszy pas zwijamy w roladę i układamy na środku patery.(mi pierwsza rolada lekko pękła, ale nie musicie się martwić!;-)Następnie bierzemy kolejny pas i zawijamy na około rolady i tak dalej, aż powstanie ślimak;-)...


Wierzch jeśli potrzeba możecie lekko ściąć nożem, aby ciasto było idealnie równe.


1 szklankę śmietanki kremówki ubijamyna sztywno z trzema łyżkami cukru pudru. Kremówką ozdabiamy wierzch i boki tortu.

Dekorujemy czekoladą startą na tarce o grubych oczkach.

Smacznego!

poniedziałek, 30 lipca 2012

Zabrałam się w końcu za przerabianie książki Jamesa Petersona "Baking", bo kupiłam już chyba dobry rok temu. Przepisy na ciasta nie są specjalnie posmplikowane, ale wymagają trochę pracy. Ciasta wyglądają niesamowcie profesionalnie i elegancko. Jak na amerykańskie wypieki przystało, to już- będzie słodko i maślanie:-) Trochę przejrzałam przepisów i nie znalazłam nic "lekkiego".

A dzisiaj chciałam wam pokazać jeden z przepisów, który właśnie znalzłam w tej książce. Jest to maślano brzoskwiniowy tort, który jest przełozony dwoma nie za grubymi blatami biszkoptowymi i masą kremu. Ja bardzo wam polecam na sam wierzch ułożyć świeże kwaskowatne najlepiej owoce jak może maliny?.

Torcik jest bardzo syty...więc kroimy cieniutkie kawałki :) Ja nie jestem w stanie zjeść dwóch i dla mnie jest ciut za słodki, ale dla tutejszych to prawdziwa rozkosz;) Ja osobiście lubię bardziej kwaskowate i galaretkowate torty i ten jak dla mnie ma za dużo kremu, ale moja koleżnaka z grugiej strony uważa, że jest idealny..więc musicie sami spróbować i ocenić:)

 

Składniki: (tortownica 22cm)

Na biszkopt maślany ( dwie blachy 45 x35cm tzw. blachy do ciasteczek)

  • 300g mąki 
  • 2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 226g masła( miękkiego)
  • 170g cukru
  • 7 jajek ( białka i żółtka osobno)
  • 355ml mleka
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1/3 łyżeczki "cream of tartar" tzw kamień winny ( o ile się nie myle)Jeśli nie możecie go dostać, to poprostu upewnijcie się, że dobrze ubijecie białka lub ubijcie białka w miedzianej misce).
  • + pół słoiczka dżemu kwaskowatego(może być malina), najlepiej niskosłodzonego 

------------------------------------------------

Składniki na poncz: ( do nasączenia biszkoptu)

  • 1/2 szklanki gorącej wody
  • 1/3 szklanki cukru
  • 4 -5 łyżki alkoholu 

Wodę i cukier połączyć razem. Gdy cukier się rozpuści, to wlać alkohol.

--------------------------------------------

 

Piekarnik nagrzać do 180*C.

Przygotować dwie duże blachy ( 45x35cm) i wyłożyć papierem.

Mąkę, proszek  sól połączyć razem.

Masło utrzeć z cukrem na gładką masę.

 

Powoli dodawać po jednym żółtku i wanilię.



A następnie dodawać mąkę naprzemian z mlekiem.

Białka ubić ( jeśli mamy to z kamieniem winnym) na sztywno! Dodać około 1/3 do masy maśalnej i za pomocą łopatki delikatnie wmieszać. Dodać resztę białek i ponownie wymieszać.

 

Ciasto rozłożyć na dwie blachy i piec około 25 minut, aż ciasto się lekko przyrumieni.

Po upieczniu, odstawiamy do lekkiego przestudzenia.

Jeden biszkopt smarujemy dżemem. Dzielimy na 4 pasy i układamy jeden na drugi.

Następnie przekrawamy wzdłuż tak, aby powstały na dwa długie wąskie pasy.

I kroimy na około 1cm grubości "plastry", które układam wokół obręczy tortownicy. Układamy w miarę ściśle.

Z drrugiego biszkopu wycinamy dwa kolą tak, aby pasowały wielkości do tortownicy. Pamiętajmy, że muszą być mniejsze niż tortownica, bo w środku mamy ułożony "płotek"

( Mój biszkopt, wszyedł troszkę blady, ale to wina moje piekranika- wasz powinnien wyjść lekko zarumieniony)

Jeden blat biszkoptowy umieszamy w tortownicy.

--------------------------------------------------------------------

 Krem maślano -brzoskwiniowy (brzoskwinie możecie zastąpić: truskawkami, malinami, jagodam itp.)

  • 2 i 3/4 szklanki puree z brzoskwiń ( potrzebujemy około 900g świeżych owoców)
  • 1 szklanka cukru
  • 2 jajka
  • 4 żółtka
  • 7 i 1/2 łyżki "cornstarch" skrobi kukurydzianej
  • dwie kostki masła ( po 227g jedna)
  • 1/4 szklanki  soku z cytryny

Owocowe puree i sok cytrynowy wlewamy do garnuszka o grubym dnie i doprowadzamy do zagotowania.

Cukier, jajka, żółtka ucieramy razem.

 

Dodajemy skrobię kukurydzianą.

Wlewamy około szklankę gorącego sosu do żółtek i mieszamy.

 

Następnie ciągle mieszając dodajemy powoli resztę sosu. Pamiętajmy, aby nie wlać odrazu całego naraz, gdyż masa może się zwarzyć.

Gdy całość się połączy przelewamy z powrotem do garnka i podgrzewamy na średnim ogniu do czasu, aż masa zagęstnie i powstanie budyń ( mieszając w między czasie)

Masę owocową odstawiamy do przestudzenia.

Do zimnej masy powoli dodajemy miękkie masło i ucieramy.

Powinniśmy otrzemać gęstą kremową masę.

----------------------------------------------------------------------------

Blat biszkopotowy nasączamy ponczem i wykładamy połowę masy owocowej.

Przykrywamy drugim blatem i na wierzch wylewamy resztę kremu.

Wyrównujemy i wkładamy do lodówki ( najlepiej na całą noc)

Na drugi dzień na wierzch sugeruje ułożyć dużo świeżych malin lub brzoskwin, ja udekorwałąm cukrem pudrem.

 

 
1 , 2 , 3

Wyszukiwarka
Loading





Durszlak.pl
Uwaga!
Copyright ?2009-2013 by gosiaa99.
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zdjęcia umieszczone na tym blogu
są własnością autora i zabrania
się kopiowania, przetwarzania lub
ich wykorzystywania bez zgody
autora.